Przestrzeń dla wszystkiego,co pragnie przynależeć

Mia Alma to przestrzeń dla wszystkich, którzy szukają uzdrowienia, harmonii i połączenia z duszą.

Niezależnie od tego, czy poprzez dźwięk, ustawienia czy ruch.

Tutaj witana jest cała Twoja istota — te części, które ukrywasz, te, które dopiero odkrywasz, i te, które pragną wreszcie wrócić do domu.

Ustawienia Systemowe

Transformacyjne sesje, które odsłaniają ukryte dynamiki i przywracają Ci poczucie przynależności.

Dźwiękoterapia

Wibracje, które koją układ nerwowy, przywracają wewnętrzną równowagę i otwierają przestrzeń na spokój.

Mia Alma znaczy "Moja Dusza"

Ta nazwa odzwierciedla istotę tej pracy: powrót do swojej duszy, do swojej prawdy i do swojego miejsca w większej całości.

Zapraszam Cię do odkrywania siebie — to najpiękniejsza rzecz, jaką możemy zrobić dla SIEBIE i dla ŚWIATA.

Zmiany przychodzą powoli.
Jedna po drugiej.

Zaczynają się w nas, głęboko w duszy.

Wynikają z tęsknoty,
która pali się w naszych sercach i woła o zmianę.

Wszyscy jesteśmy połączeni siecią energetycznych więzi.
Z maleńką zmianą w sobie przecinamy jedną nić, i coś się rozluźnia.

Powstaje nowa przestrzeń.

Wolna przestrzeń, którą możemy wypełnić miłością.

Potem kolejna nić i następna.
To jak rozplątywanie splątanego naszyjnika — powoli wychodzimy na prostą.

Każda nić uwalnia coraz więcej, rozpuszcza opór, uzdrawia.

W ten sposób przerywamy cykl, który mógł trwać przez pokolenia.

To jak efekt domina.
Nagle zmienia się cała rodzina.

Powoli, ale nieprzerwanie.
Takie zmiany zaszły też w mojej rodzinie.

Od urazy i poczucia winy do zrozumienia i przebaczenia.

Dlaczego wybrałam tę drogę?
Bo coś mnie uwierało, głęboko przeszywało, nie pozwalając żyć szczęśliwie.

Moja droga do uzdrowienia

Jestem kobietą, która kiedyś czuła, że nie do końca tu pasuje.

Zadawałam pytania, na które nikt nie potrafił odpowiedzieć - dopóki nie spotkałam odpowiednich ludzi i nie znalazłam metod, które pomogły mi wrócić do siebie.

Dziś pomagam innym na podobnej ścieżce.

Dlaczego Mia Alma?

Łączę dźwiękoterapię, ustawienia systemowe i ruch, aby dotrzeć do tych miejsc, do których słowa często nie mają dostępu. Pracuję z ludźmi, którzy pragną poczuć ulgę, wnieść jasność w to, co cicho domaga się uwagi, i wrócić do życia na własnych zasadach.

Posiadam dyplom tańca ze Szkockiej Szkoły Tańca Współczesnego oraz tytuł magistra z zarządzania na Kingston University w Londynie. Szkolona przez Różę Klijanowicz, Wandę Wieloch-Borkowską, Monikę Doroszkiewicz i Zbigniewa Plądra – ale życie było moim największym nauczycielem. Nauczyłam się, że najgłębsza transformacja zaczyna się, gdy jesteśmy gotowi naprawdę zobaczyć siebie.